niedziela, 18 grudnia 2011

Cold desert.

W Toruniu zaczął dziś padać śnieg - niestety z deszczem, przez co do prawdziwej zimy jeszcze daleko.  Prognozy pogody nie są zachęcające, ale może jest jakiś cień szansy, że święta będą białe. Uprawiany dziś "łyżwing and rozmowing" w doborowym towarzystwie poprawił mi humor i zmęczył niemiłosiernie, a głowa odpoczęła. 

Do świąt już tylko kilka dni, a prezenty nie gotowe... Przedświąteczną gorączkę czas zacząć! 

Kilka ptaków szuka ciepłego domku na święta :) Do złapania tu i tu



3 komentarze:

Sylvii pisze...

Cudowności. Urzekły mnie te serduszka. Oli, podpowiesz, jak robić takie obszycia?:) ściskam

Joanna pisze...

Cudne ptaszki. I serduszka też. Piękne rzeczy tworzysz, jestem tutaj pierwszy raz:)

Oli pisze...

Sylviito zwykły ścieg obrębkowy :( prócz serduszek mam także choinki i kółka - już nie mogę się doczekać aż zawisnął na choince (: jak nie zapomnę to wrzucę zdjęcia!
ściskam!