Dla lutego i listopada typowe jest, że pada deszcz (a czasem śnieg). Nic więc dziwnego, że i lipiec zaczął się deszczowo, bo w końcu też na literę L. W sobotę słońce wyszło na dobre, a bieganie po krzakach zaowocowało zdjęciami.
Grafika może być znajoma, ale w pełnej okazałości prezentuje się dopiero teraz. Na razie w 5 wersjach kolorystycznych, z czego 3 widoczne na zdjęciach. Z koszulki jestem zadowolona bardzo. Jest szansa, że od października będzie więcej odbitek i na papierze i na koszulkach.
Grafika może być znajoma, ale w pełnej okazałości prezentuje się dopiero teraz. Na razie w 5 wersjach kolorystycznych, z czego 3 widoczne na zdjęciach. Z koszulki jestem zadowolona bardzo. Jest szansa, że od października będzie więcej odbitek i na papierze i na koszulkach.
Podejrzewam, że jest to moja ostatnia notka przed wyjazdem. Za ok 4 tygodnie odezwę się znów.
ps. pozdrawiam serdecznie moją "toruńsko-śląską siostrę", bez której nie wiem jak wytrzymam te wakacje.
4 komentarze:
bardzo mi się ptaszyna podoba. Wiedziałam że coś ładnego się z tej zapowiedzi wykluje.
:)
Czad! Rewelacyjny wzór:)
Świetna grafika i fantastycznie się prezentuje na koszulce.
Super :)
Prześlij komentarz