pewne sprawy zostały zamknięte. bałagan posprzątany.
układam sobie życie na nowo.
.
Sesja za mną. Jutro wybywam z Piernikowego Miasta malować w plenerze kwiatki, ptaszki i inne cuda przyrody. A na koniec, do obejrzenia część tego co robiłam tym semestrze.
.jpg)


9 komentarze:
ramka czy lusterko? W sumie nie jest to istotne, bo i tak jest cudowne, piękne mogolskie (tudzież inne arabskie) zdobienia, złoto, lapis lazuli i paw a całość nieprzeładowana z oddechem i przestrzenią.
Sprawy życiowe się ułożą i z czasem zima przejdzie w wiosnę. Czekam niecierpliwie na nasze spotkanie po plenerze :)
wyjazdy dobrze robią na przeganianie zimy. zawsze o jeden krok przybliżają do Wiosny.
a działanie pomaga na "niemyślenie". więc twórz dużo, dużo. jak najwięcej.
a gdybyś miała ochotę na odmianę, to zapraszam do Poznania
Oliku zrobilas przepiekną ramkę. Zdradż odrobinkę jak powstaja te wgłebienia? Nawet sobie nie potrafie wyobrazić.
Po zimie przychodzi wiosna i słońce i tego sie trzymaj. pozdrawiam
dziękuję, to co widać na zdjęciach to lustro :)
sposób wykonania bardziej czasochłonny, niż pracochłonny ;)
być może po powrocie z pleneru umieszczę krótki przepis na wykonanie :)
Lula, też nie mogę się doczekać! :)
Berg, Poznań na pewno kiedyś odwiedzę!
Sloneczko zaswieci!!!!!
Przesliczna robota,,,,,,,a ten motyw pawia;;;;jestem oczarowana.
złoto i zdobienia przypominają mi Istambuł, paw jest przepiękny i całość robi wielkie wrażenie!
jeśli chodzi o zimę to zgadzam się z berg... na niemyślenie najlepsze jest tworzenie :> i czekolada ;) albo pierniczki :D
życzę udanego pleneru!
oderwanie się od codzienności i tworzenie na pewno odrobinę pomogą.
a ramka przepiękna! dobór kolorów i zdobień-cudo!
kiedyś będzie wiosna.
miejmy nadzieję.
:)
przepiękne!!:))))))))))))))))))
czekamy na instrukcje:)
Prześlij komentarz